Przydatne informacje:

Ukraina - Wg mnie to kraj kontrastów. Z jednej strony ogromne bogactwo, które przejawia się ekskluzywnymi butikami i najnowszymi samochodami w Kijowie. Z drugiej zaś strony, wystarczy wyjechać do okolicznych miasteczek lub wsi, by przekonać się, iż poza stolicą już nie jest tak różowo. Większe miasta jak Kijów, Donieck, Harków, Lwów, Odessa czy Dniepropietrowsk mają się w miare dobrze, te mniejsze niestety dużo gorzej niż ich odpowiedniki w Polsce. Dość nieżle obrazuje to poniższa fotka, którą zrobiłem w centrum niedaleko stacji metro Vokzalna. Piękny hotel a obok ruiny i samostrojka.

Co do samych dróg, no cóż, nie ma aż takiej tragedii, jak to się mówi o nich w Polsce. Są szersze, mniej jest zakrętów niż na naszych drogach. A że są długimi odcinkami dziurawe? To zdarza się i u nas.

I choć mówi się że słowiańskie dusze są podobne, to jednak nie wszystkim Polakom przyjdzie się łatwo  na Ukrainie odnaleźć. Na pewno łatwiej niż Anglikowi, niemniej wiele barier mentalnych w czasie pobytu tutaj się pojawi.

Na samym początku, decydując się na przyjazd tutaj, warto zapoznać się ze stronami głównych placówek dyplomatycznych i informacjami, które na nich są. Warto też popytać doświadczonych znajomych i poczytać w internecie na temat, który nas interesuje. Nie ma co się kierować stereotypami, czy też przerażającymi opowieściami. Tak można i mówić o każdym kraju.

Przydatne linki na początek:

Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Kijowie

Wydział Promocji Handlu i Inwestycji

Konsulat Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w Odessie

Konsulat Generalny Rzeczypospolitej Polskiej we Lwowie

Konsulat Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w Charkowie

Ambasada Ukrainy w Warszawie

Strona Dziennika Kijowskiego

Gdy już podjeliśmy decyzję, iż chcemy odwiedzić ukraińską ziemię, musimy wybrać rodzaj transportu. Poniżej główne warianty, tzn z których ja najczęściej korzystam (samych wariacji może być mnóstwo):

1. Pociąg - Wyjazd z Warszawy Zachodniej w okolicach godziny 16, przyjazd do Kijowa ok 9 rano. Jeden z wagonów to wagon polski, pozostałe to wagony ukraińskie. Koszt biletu (stan na IX.2010) ok 254-258 zł.  Z reguły wybierałem wagon polski gdyż wg moich odczuć jest wygodniejszy. W przedziale jest umywalka, 3 leżące miejsca. Otrzymujemy  świeżą pościel i mini-zestaw sanitarny, prócz tego wodę mineralną, rogalik 7 days. Rano zaś, w zależności od gustu kawę lub herbatę.

Oczywiście, obojętnie jaki wagon byśmy nie wybrali i tak stoimy na granicy ponad 4 godziny. A powodem tego nie jest  przeraźliwie długa kontrola celna, ale inny rozstaw szyn na Ukrainie!  Trzeba te wagony dosłownie przenieść na inne zestawy koł. Wszystko odbywa się przy głośnym stukaniu, waleniu i dokręcaniu. I tak przez 4 h.

W przypadku podróży z Warszawy do Kijowa nie jest to zbytnim problemem, gdyż na granicę zajeżdzamy ok 21. Do 1 w nocy jest harmider, później jednak, do 8 rano można w miarę spokojnie się wyspać. (O ile ktoś tak potrafi - ja nie )

W przypadku trasy odwrotnej, jest już dużo gorzej. Raz, że na granicę zajeżdżamy w środku nocy, ok 1.00 i historia się powtarza. Czyli zmiana kół przez 4 godziny. Dwa, że z racji częstego przemytu, ruch w wagonie przed granicą nagle wzrasta. Może się okazać, że właśnie do Twojego przedziału załadują 500 kartonów papierosów. To wszystko powoduje wzmożoną kontrolę celną polskich i ukrainskich służb.

Moje porady. Powracajmy samolotem, albo przynajmniej kupujmy bilet blisko przedziału konduktora. Im dalej przedział oddalony, tym większe zawirowania.

2. Samolot - Chciałoby się powiedzieć, najlepszy ale i najdroższy rodzaj transportu. Nie do końca jednak. Po otwarciu połączenia Wizzair, Kijów - Katowice Pyrzowice, ceny biletów stały się bardzo przystępne. Dla przykładu powiem, iż bilet dla 2 dwóch osób z Kijowa do Katowic na grudzień 2010 zakupiłem za 250 zł. Czekam tylko na otwarcie połączenia Kijów - Gdańsk. Wg mnie byłby to hit. (Przesiadka dla Skandynawów)

Lotnisko w Pyrzowicach jest oddalone od samych Katowic o ok 40 km, niemniej jest sporo busików, które kursują do i z Katowic, jak i do i z Krakowa. Wszystkie informacje znajdziemy na ich stronie.

W przypadku lotniska Borispol jest kilka wariantów dostania się do centrum.

- Taxi - wariant drogi, na lotnisku taksówkarze nagabują przyjezdnych turystów gorzej niż górale na Krupówkach. Ceny od 150 do 250 UAH, wszystko zależy od naiwności turysty.

- Podstawiony Autobus - kursuje do Dworca Kolejowego (blisko stacji metra) - cena biletu ok 25 UAH

- Zabrać się z kimś - Bardzo często znaleźć można ludzi, którzy dorabiają wożąc ludzi na i z lotniska. Tutaj rozstrzał cen może być ogromny. Wszystko zależy od tego ilu ludzi uda się uzbierać takiemu kierowcy i jak długo już zbiera. Raz pokonałem trase do potrzebnej mi stacji metra za 30  UAH.

Oczywiście są jeszcze połączenia LOTu. Kraków  - Kijów i Warszawa - Kijów. Na pokładzie samolotu serwowane są przekąski, można się także napić przyzwoitego wina. Ceny biletów już nie są jednak tak powalające jak w Wizzair, niemniej planując podróż z wyprzedzeniem można znaleźć przyzwoite propozycje.

Aktualizacja (04.04.2011) LOT ma wyśmienite promocje. Udało nam się kupić bilety w dwie strony za 320 zł na 1 osobę. Jest to dużo taniej niż pociągiem i oczywiście dużo szybciej.

Prócz tego od 3 czerwca 2011 roku LOT otwiera nowe połączenie Warszawa - Donieck. W promocji są bilety za 329 PLN, w dwie strony. Tak więc naprawdę warto!!

 

 

 

Kijów i nie tylko I Wiza I Praca I Mieszkania I Transport I Kolej I Ceny I Odessa I Symferopol I Donieck
Polityka i gospodarka I Nowa Europa Wschodnia  I  Ośrodek Studiów WschodnichWPHiI I Kolegium Europy Wschodniej

Turystyka i porady I Blog o Ukrainie  I  PoradyABC Ukrainy

Popularna prasa I Rzeczpospolita  I  KyivPostKommiersantKorespondent I Zahid

 Inne I  Galeria kolegi I Portal Marketera I